texas holdem

strona 1449
strona 1459
strona 1469
strona 1479
strona 1489
strona 1499
strona 1509
strona 1519
strona 1529


dupe

poker

czytasz strone nr 1363




Zapraszamy do lektury książki będącej arcydziełem pisarskim. "Potop" Henryk Sienkiewicz - książka udostępniona do czytania online według licencji publicznej przez serwis typuj.org

I to mówili ci,
którzy już sobie chcieli łaski przyszłej pani zarobić. Inni twierdzili, że to tylko fortel
księcia, aby do większej przyjść z panną konfidencji (jako to między narzeczonymi niejedno
uchodzi) i przy sposobności kwiat gratis poker dziewictwa uszczknąć.
- Pewnie to było! Nic innego! - ozwał się pan Zagłoba.
- I ja tak mniemam - rzekł Hassling - ale słuchajcie dalej. Gdy tak między sobą na
dworze deliberujem, nagle jak grom rozchodzi się, że panna przecięła wątpliwości texas holdem jak
szablą, bo odmówiła wprost.
- Boże jej błogosław! - krzyknął Kmicic.
- Odmówiła tedy wprost! - mówił dalej Hassling. - Dość było spojrzeć na księcia, by
to poznać. On, któremu księżniczki uległy, nie znosi oporu i mało nie oszalał. titan poker Niebezpiecznie
mu się było pokazywać. Wiedzieliśmy wszyscy, że tak długo nie pozostanie i że
książę prędzej, później siły użyje. Jakoż porwano na drugi dzień pana miecznika i
osadzono w Tylży, już za granicą elektorską. Tegoż dnia poker panna ubłagała oficera trzymającego
straż przed jej drzwiami, że jej krócicę nabitą dał. Oficer jej tego nie odmówił, bo
szlachcicem i honorowym człekiem będąc, czuł litość dla nieszczęść damy, a uwielbienie
dla jej urody i stałości.
celeb poker - Kto ów oficer? - zawołał Kmicic
- Ja! - odrzekł sucho Hassling.
Pan Andrzej porwał go tak w ramiona, że młody Szkot słabym jeszcze będąc krzyknął z
bólu.
- Nic to! - zawołał Kmicic. - Nie jesteś jeńcem, jesteś moim bratem, przyjacielem!
Mów, czego chcesz? Na Boga, powiadaj, czego chcesz?
- Spocząć chwilę! - odrzekł dysząc Hassling.

strona 1362 poprzednia strona
strona 1364 kolejna strona

poker