texas holdem

strona 1107
strona 1117
strona 1127
strona 1137
strona 1147
strona 1157
strona 1167
strona 1177
strona 1187


dupe

poker

czytasz strone nr 1414




Zapraszamy do lektury książki będącej arcydziełem pisarskim. "Potop" Henryk Sienkiewicz - książka udostępniona do czytania online według licencji publicznej przez serwis typuj.org

Sejdewitz,
Paterson, Sakowicz i pułkownik rajtarski Kyritz. Obradowali do godziny trzeciej
w nocy, a celem obrad była wyprawa na Podlasie przeciw panu Sapieże.
- Elektor i król szwedzki zasilili mnie w miarę wojskiem - mówił książę. - bamba poker Jedno z
dwojga: albo Sapiehę zastaniem jeszcze na Podlasiu i w takim razie musimy go zetrzeć;
albo nie: wówczas Podlasie zajmiem bez oporu. Do wszystkiego jednak trzeba pieniędzy, a
tym ni elektror, ni jego szwedzki majestat mi nie dali, poker texas hold em bo sami nie mają.
- U kogoż pieniędzy szukać, jeżeli nie u waszej książęcej miłości - odrzekł hr. Sejdewitz.
- W całym świecie mówią o nieprzebranych radziwiłłowskich skarbach.
Na to Bogusław:
- Panie Sejdewitz, gdyby mnie dochodziło bamba poker wszystko, co mi z dziedzicznych dóbr należy,
pewnie bym miał więcej grosza niż pięciu waszych niemieckich książąt w kupe
wziętych. Ale w kraju wojna, intraty nie dochodzą lub też przez rebelizantów bywają
przejmowane. Można by gotowizny poker dostać na skrypty od miast pruskich, wszelako waść
najlepiej wiesz, co się w nich dzieje, i że chyba dla jednego Jana Kazimierza rozwiązałyby
worki.
- A Królewiec?
- Co można było wziąść, tom wziął, ale tego mało.
- Za szczęście sobie reguły pokera poczytuję, że się będę mógł waszej książęcej wysokości dobrą radą
przysłużyć - rzekł Paterson.
- Wolałbym, żebyś się przysłużył gotówką.
- Warta jej ta rada. Nie dawniej jak wczoraj mówił mi pan Billewicz, że ma zacne
kwoty zakopane w sadzie w Billewiczach i że właśnie chce je tu w bezpieczne miejsce
przenieść, aby je waszej książęcej wysokości na skrypt oddać.

strona 1413 poprzednia strona
strona 1415 kolejna strona

poker