texas holdem

strona 1373
strona 1383
strona 1393
strona 1403
strona 1413
strona 1423
strona 1433
strona 1443
strona 1453


dupe

poker

czytasz strone nr 1435




Zapraszamy do lektury książki będącej arcydziełem pisarskim. "Potop" Henryk Sienkiewicz - książka udostępniona do czytania online według licencji publicznej przez serwis typuj.org

Intercyzę spiszem,
wiano ubezpieczym, do którego zapis dołączę, i do czasu - sza! Mieczniku dobrodzieju!
dziękuję z serca, dziękuję! Pójdź w moje objęcia, stryjcu, bo tobie najlepszą radę zawdzięczam.
Nie ja będę protestował! poker texas holdem Pójdź w moje objęcia, a potem do mojej śliczności... Będę
odpowiedzi jej czekał, jako na węglach! Tymczasem zaś Sakowicza po księdza wyprawię!
Bądź zdrów, ojczyku, a da Bóg, wkrótce i dziadku Radziwiłła!
To rzekłszy książę poker texas hold em wypuścił zdumionego szlachcica z objęcia i wypadł z komnaty.
- Dla Boga! - rzekł do siebie ochłonąwszy miecznik. - Dałem taką rozumną radę, że i
Salomon by się nie powstydził, a wolałbym, żeby się bez niej obyło. Tajemnica poker tajemnicą...
Wszakże, łam głowę, tłucz łbem o ścianę, nie może inaczej być... Hm! nie może inaczej
być! ślepy dojrzy! Bogdaj tych Szwedów mróz ścisnął i wydusił w ostatku!... Żeby nie
owe rokowania, to ślub odbyłby się party poker z ceremoniami, jeszcze by cała Żmudź się na weselisko
zjechała. A tu do własnej żony mąż musi w wojłokach chodzić, żeby hałasu nie narobić.
Tfu, do licha! Nie tak prędko jeszcze Sicińscy popękają, choć Bogu chwała, że ich bambapoker to nie minie...
To rzekłszy poszedł do Oleńki.
Książę tymczasem naradzał się w dalszym ciągu z Sakowiczem.
- Tańcował szlachcic na dwóch łapach jak niedźwiedź – mówił Sakowiczowi - ale też
mnie wymęczył! Uf! uścisnąłem go za to, aż mu żebra zatrzeszczały, i trząsłem nim tak, iż
myślałem, że mu buty razem z wierzchciami z nóg zlecą.

strona 1434 poprzednia strona
strona 1436 kolejna strona

poker