pokerczytasz strone nr 1449
Zapraszamy do lektury książki będącej arcydziełem pisarskim. "Potop" Henryk Sienkiewicz - książka udostępniona do czytania online według licencji publicznej przez serwis typuj.org
Bo przecie Ketling, jako wyborny oficer, wszędy mógł znaleźć służbę,
i to szlachetniejszą, a z nią razem i potężnych protektorów, jako król, jako pan Sapieha lub
pan Czarniecki. I będzie przy tym służył dobrej sprawie, i znajdzie poker texas holdem pole wywdzięczenia się
temu krajowi, który go, wygnańca, przygarnął. Śmierć grozi mu tylko w takim razie, gdyby
wpadł w ręce Bogusława, ale przecie Bogusław nie włada jeszcze w całej Rzeczypospolitej.
Panna przestała się celeb poker wahać i gdy zdrowie młodego oficera polepszyło się już tak znacznie,
że mógł służbę odbywać, wezwała go do siebie.
Ketling stanął przed nią blady, wynędzniały, bez kropli krwi w twarzy, ale pełen zawsze
czci, uwielbienia poker texas holdem i pokory.
Na jego widok łzy zakręciły się w oczach Oleńce, bo przecie była to jedyna życzliwa
dusza w Taurogach, a taka przy tym biedna i cierpiąca, że gdy Oleńka na powitanie spytała
go o zdrowie, młody oficer odrzekł:
celeb poker - Niestety, pani, wraca, a tak by mi było dobrze umrzeć...
- Waćpanu trzeba porzucić tę służbę - odrzekł patrząc nań ze współczuciem dziewczyna
- bo tak zacnemu sercu trzeba pewności, że zacnej sprawie, zacnemu panu służy.
poker -Niestety! - powtórzył oficer.
- Kiedy kończy się służba waćpana?
- Za pół roku dopiero.
Oleńka pomilczała chwilę, po czym podniosła na niego swe cudne oczy, które w tej
chwili przestały być surowe, i rzekła:
- Słuchaj mnie, panie kawalerze. Będę mówiła jako do brata, jako do serdecznego konfidenta:
waćpan możesz i powinieneś się uwolnić.
strona 1448 poprzednia strona strona 1450 kolejna strona
poker |