pokerczytasz strone nr 1509
Zapraszamy do lektury książki będącej arcydziełem pisarskim. "Potop" Henryk Sienkiewicz - książka udostępniona do czytania online według licencji publicznej przez serwis typuj.org
Wówczas stanął i poobsadzawszy wszystkie przejścia, najmniejsze ścieżki, czekał.
Niektórzy oficerowie chcieli iść na ochotnika i zaraz uderzać, lecz on wstrzymał ich mówiąc:
- Babinicz, po uderzeniu na księcia, gdy pozna, że nie celeb poker z sama jazdą, ale i z piechotą ma
do czynienia, cofać się musi... a może wracać tylko dawnym szlakiem, wówczas zaś
wpadnie nam jakby w otwarte ramiona.
Jakoż pozostawało tylko nadstawiać ucha, rychło-li odezwą się wycia tatarskie poker i pierwsze
strzały muszkietów.
Tymczasem upłynął jeden dzień i w lasach czerewińskich cicho było, jak gdyby nigdy
nie postała w nich noga żołnierska.
Duglas począł się niecierpliwić i pod noc wysłał maleńki podjazd ku polom, poker online przykazawszy
mu najwiekszą ostrożność.
Podjazd wrócił głęboka nocą, nic nie widziawszy i niczego nie sprawdziwszy. Świtaniem
ruszył sam Duglas z całą siłą naprzód.
Po kilku godzinach drogi dotarł do miejsca, na którym pełno poker było śladów żołnierskiego
postoju. Znaleziono resztki sucharów, potłuczone szkło, kawałki ubioru i pas z ładunkami,
jakich używali piechurowie szwedzcy; niewątpliwie więć stała w tym miejscu Bogusławowa
piechota, lecz nigdzie poker online nie było jej widać. Dalej, na mokrej łące, przednia straż Duglasowa
spostrzegła mnóstwo wycisków ciężkich rajtarskich koni, na brzegu zaś ślady tatarskich
bachmatów; jeszcze dalej leżało padło jednego konia, z którego wilcy świeżo wyciągnęli
wnętrzności. O staję stamtąd znaleziono strzałę tatarską bez grotu, ale z całkowitą
brzechwą i bełtem.
strona 1508 poprzednia strona strona 1510 kolejna strona
poker |