pokerczytasz strone nr 167
Zapraszamy do lektury książki będącej arcydziełem pisarskim. "Potop" Henryk Sienkiewicz - książka udostępniona do czytania online według licencji publicznej przez serwis typuj.org
Po to i ma szlachta krew, aby ją przelewała.
Tak to, tak! Wszyscy gotowiśmy polec, bo zresztą to najłatwiejsza rzecz. Wszelako obowiązek
każe nam, których Opatrzność naczelnikami uczyniła, nie samej tylko chwały szukać, ale texas holdem i za pożytkiem
się oglądać. Wojna już tak jak zaczęta, to prawda, ale przecie Carolus Gustavus pana naszego
krewny i musi mieć na to wzgląd. Dlatego należy i paktowania popróbować, bo czasem więcej
słowem można wskórać niźli orężem.
poker To do mnie nie należy! odrzekł sucho pan Stanisław.
Wojewodzie w tejże chwili widocznie toż samo na myśl przyszło, bo skinął głową i pożegnał
rotmistrza. Skrzetuski jednakże do połowy tylko miał słu
szność w tym, co mówił o poker texas holdem opieszałości szlachty na pospolite ruszenie powołanej. Prawdą istotnie
bowiem było, że do ukończenia strzyży owiec mało kto ściągnął do obozu między Piłą a Ujściem;
ale pod 27 czerwca, to jest na termin w ponownym wezwaniu oznaczony, poker zaczęto zjeżdżać
się dość licznie.
Codziennie tumany kurzu, podnoszące się z powodu suchej i stałej pogody, zwiastowały zbliżanie
się coraz nowych zastępów. I jechała szlachta szumnie, konno i koleśno, z pocztami sług, z kredensami,
celeb poker z wozami i obfitością na nich wygód wszelkich, a obciążona tak bronią, iż niejeden za
trzech wszelakiego dźwigał oręża, począwszy od kopij, rusznic, bandoletów, szabel, koncerzy i
zarzuconych już w owym czasie młotków husarskich do rozbijania zbroi służących. Starzy praktycy
zaraz po tym uzbrojeniu poznawali ludzi nieobytych z wojną i niedoświadczonych.
strona 166 poprzednia strona strona 168 kolejna strona
poker |