pokerczytasz strone nr 1697
Zapraszamy do lektury książki będącej arcydziełem pisarskim. "Potop" Henryk Sienkiewicz - książka udostępniona do czytania online według licencji publicznej przez serwis typuj.org
Z
drugiej strony kloca suszyły się przemokłe od śniegu buty.
To waćpanny nogi grzejecie? pytał Kokosiński.
Bo zmarzły.
Bardzo grzeczne nóżki! zapiszczał Rekuć pochylając się ku klocowi.
At! odczep się texas holdem waszmość! rzekła jedna z szlachcianek.
Rad bym ja się przyczepić, nie odczepić, ile że mam sposób pewny, lepszy od ognia na zmarzłe
nóżki, któren sposób jest następujący: jeno potańcować z ochotą, a zamróz pójdzie precz!
celeb poker Kiedy potańcować, to potańcować! rzekł pan Uhlik. Nie potrzeba ni skrzypków, ni basetli,
bo ja wam zagram na czekaniku.
I wydobywszy ze skórzanej pochewki, wiszącej przy szabli, nieodstępny instrument, grać począł,
poker a kawalerowie sunęli w podrygach do dziewcząt i nuż je ściągać z ławy. One niby się broniły,
ale więcej krzykiem niż rękoma, bo naprawdę nie były bardzo od tego. Może i szlachta rozochociłaby
się z kolei, bo przeciw potańcowaniu poker texas hold em w niedzielę, po mszy i w zapusty, nikt by bardzo nie
protestował, ale reputacja kompanii była już zbyt znana w Wołmontowiczach, więc pierwszy
olbrzymi Józwa Butrym, ten, który stopy nie miał, wstał z ławy i zbliżywszy się poker texas holdem do Kulwieca-
Hippocentaura, chwycił go za pierś, zatrzymał i rzekł ponuro:
Jeśli się waszmości chce tańca, to może ze mną?
Kulwiec-Hippocentaurus oczy przymrużył i począł wąsami ruszać gwałtownie.
Wolę z dziewczyną odrzekł a z waścią to chyba potem...
Wtem podbiegł Ranicki z twarzą już pocętkowaną plamami, bo już burdę poczuł.
strona 1696 poprzednia strona strona 1698 kolejna strona
poker |