pokerczytasz strone nr 218
Zapraszamy do lektury ksi±żki będ±cej arcydziełem pisarskim. "Potop" Henryk Sienkiewicz - ksi±żka udostępniona do czytania online według licencji publicznej przez serwis typuj.org
Je¶li niedobrze radzę,
niechże mnie pierwszy Szwed za rapcie w jasyr poprowadzi.
– A kto wie? a kto wie? – odrzekł żywo Jan. Może tak będzie najlepiej.
– I jeszcze Halszkę z dziećmi po drodze odprowadzimy, bo wła¶nie przez puszczę przyjdzie
poker online nam jechać...
– I w wojsku, nie między pospolitakami, będziem służyli – dodał Stanisław.
– I będziem się bić, nie sejmikować ani kury po wsiach i twarogi wyjadać.
– Waszmo¶ć to, widzę, nie tylko w wojnie, ale i w radzie prym możesz trzymać poker – rzekł pan Stanisław.
– Co? ha?
– Istotnie, istotnie! – rzekł Jan. – Najlepsza to rada. Po staremu, kup± z Michałem pójdziemy.
Poznasz, Stanisławie, największego żołnierza w Rzeczypospolitej i przyjaciela mego szczerego,
brata. PójdĽmy poker teraz do Halszki powiedzieć jej, żeby się też w drogę szykowała.
– Aza wie ona już o wojnie? – zapytał pan Zagłoba.
– Wie, wie, bo przy niej najpierwej Stanisław opowiadał. Cała we łzach, nieboga... Ale gdym jej
rzekł, że trzeba i¶ć, zaraz poker texas holdem mi powiedziała: „IdĽ!”
– Chciałbym jutro już ruszyć! – zakrzykn±ł Zagłoba.
– Toteż wyruszymy jutro, i to do dnia – rzekł Jan. – Ty, Stanisławie, musisz być fatigatus wielce
po drodze, ale do jutra wywczasujesz się, jak będziesz mógł. Ja poker dzi¶ jeszcze konie wy¶lę z pewnymi
ludĽmi do Białej, do Łosic, do Drohiczyna i do Bielska, żeby wszędzie ¶wieże były na przeprz±żkę.
A za Bielskiem puszcza tuż. Wozy z zapasami wyjd± także dzisiaj! Żal z kochanego k±ta
ruszać w ¶wiat, ale wola boska! Tym się pocieszam, że o żonę i dziatki będę bezpieczny, bo puszcza
najlepsza to w ¶wiecie forteca.
strona 217 poprzednia strona strona 219 kolejna strona
poker |