pokerczytasz strone nr 25
Zapraszamy do lektury ksi±żki będ±cej arcydziełem pisarskim. "Potop" Henryk Sienkiewicz - ksi±żka udostępniona do czytania online według licencji publicznej przez serwis typuj.org
..
– Aj! a długo będę musiał czekać?
– Sam dziadu¶ napisał, żeby nie dłużej jak pół roku.
– Wyschnę do tego czasu jak trzaska. Ale się już nie gniewajmy. Juże¶ waćpanna tak zaczęła na
mnie surowie spogl±dać jak na winowajcę. poker Bogdajże cię, mój królu złoty! Com ja winien; kiedy
natura we mnie taka: gdy mnie gniew na kogo uchwyci, to bym go rozdarł, a gdy przejdzie, to bym
zszył!
– Strach z takim żyć – odrzekła już weselej Oleńka.
– No! zdrowie gambling affiliates waćpanny! Dobre to wino, a u mnie szabla i wino to grunt. Jaki tam strach ze
mn± żyć! Waćpanna to mnie usidlisz swoimi oczami i w niewolnika obrócisz, mnie, którym nikogo
nad sob± znosić nie chciał. Ot, i teraz! wolałem z bambapoker chor±giewk± na własn± rękę chodzić niż panom
hetmanom się kłaniać... Mój królu złoty! je¶lić się co we mnie nie spodoba, to i przebacz, bom się
manier pod harmatami uczył, nie we fraucymerach – w zgiełku żołnierskim, nie texas holdem przy lutni. U nas
tam niespokojna strona, szabli z ręki nie popu¶ć. Toteż, choć tam i kondemnatka jaka na kim cięży,
choć go i wyrokami ¶cigaj± – nic to! Ludzie go szanuj±, byle fantazję miał kawalersk±. Exemplum:
moi poker texas holdem kompanionowie, którzy gdzie indziej dawno by w wieżach siedzieli... swoj± drog± godni kawalerowie!
Nawet białogłowy u nas w butach i przy szabli chodz± i partiom hetmani±, jako pani
Kokosińska, stryjna mego porucznika, czyniła, która teraz kawalersk± ¶mierci± poległa, a synowiec
pod moj± komend± za ni± się m¶cił, choć jej za życia nie kochał.
strona 24 poprzednia strona strona 26 kolejna strona
poker |