texas holdem

strona 898
strona 908
strona 918
strona 928
strona 938
strona 948
strona 958
strona 968
strona 978


dupe

poker

czytasz strone nr 338




Zapraszamy do lektury książki będącej arcydziełem pisarskim. "Potop" Henryk Sienkiewicz - książka udostępniona do czytania online według licencji publicznej przez serwis typuj.org

– Wszystko jedno! – rzekł Zagłoba. – Zawsześtny zyskali na czasie, może i przypadek nam poslużyć,
a może i fortel jaki przyjść do głowy.
Tu zwrócił się do starych pułkowników:
– Waszmościowie mało mnie znacie, ale spytajcie się moich poker towarzyszów, w jakich bywałem
opałach, a dlategom się zawdy wydostał na pole. Powiedzcie no mnie, co to za oficer, któren nad
konwojem ma komendę? Zaliby mu nie można wyperswadować, żeby się zdrajcy nie trzymał, jeno
przy ojczyźnie stanął poker i z nami się połączył?
– To Roch Kowalski z Korabiów Kowalskich odrzekł Oskierko. – Ja go znam. Tak samo mógłbyś
waszmość jego koniowi perswadować, bo dalibóg, nie wiem, który głupszy.
– A że to zrobili go oficerem?
– On u Meleszki w bambapoker dragonach chorągiew nosi, do czego rozumu nie potrzeba. A zrobili go oficerem,
bo się księciu z pięści podobał, gdyż podkowy łamie i z chowanymi niedźwiedziami wpół się
bierze, a takiego jeszcze nie znalazł, którego by nie rozciągnął.
– reguły pokera Takiż to z niego osiłek?
– Że osiłek, to osiłek, a przy tym, żeby mu zwierzchnik powiedział: rozwal łbem ścianę – to bez
chwili namysłu zacząłby zaraz w nią trykać. Przykazano mu, by nas do Birż odwiózł, to i odwiezie,
choćby się ziemia gambling affiliates zapaść miała.
– Proszę! – rzekł Zagłoba, który z wielką uwagą słuchał tej rozmowy – rezolutny to jednak
chłop!
– Bo u niego rezolutność z głupotą jedno stanowi. Zresztą, jak ma czas, a nie je, to śpi. Zadziwiająca
rzecz, której byście waćpanowie nie uwierzyli: przecie on raz czterdzieści ośm godzin w
cekhauzie przespał i ziewał jeszcze, gdy go z tapczana ściągnęli.

strona 337 poprzednia strona
strona 339 kolejna strona

poker