pokerczytasz strone nr 435
Zapraszamy do lektury książki będącej arcydziełem pisarskim. "Potop" Henryk Sienkiewicz - książka udostępniona do czytania online według licencji publicznej przez serwis typuj.org
Dłużnaś w tym jeszcze i sobie...
Lecz było w tej pannie także dumy niemało, a może nawet i nieco zawziętości; więc wnet jej
przyszło na myśl, że ów kawaler pewnie już o takie zadośćuczynienie nie stoi, i aż rumieńce na
twarz jej wytrysły.
Skoro nie stoi, poker texas hold em niechże się obejdzie! rzekła sobie w duszy.
Wszakże sumienie mówiło dalej, że czy pokrzywdzony o krzywdę stoi, czy nie stoi, wynagrodzić
ją trzeba; lecz z drugiej strony i duma przytaczała coraz nowe argumenta:
Jeśliby słuchać co być może nie chciał, poker texas holdem przyszłoby się tylko próżno wstydu najeść. A po
wtóre: winien czy nie winien, rozmyślnie czyni czy też przez zaślepienie, dość, że ze zdrajcami
trzyma, z nieprzyjaciółmi ojczyzny, i pomaga im ją gubić. Na jedno ojczyźnie wyjdzie, czy mu
rozumu brak, czy uczciwości. poker Bóg go może uniewinnić, ludzie muszą i powinni potępić, i miano
zdrajcy przy nim zostanie. Tak jest! Jeśli i nie winien, azali nie słuszna takim pogardzać, który tyle
nawet rozmysłu nie ma, żeby zło od dobrego, występek od cnoty odróżnić?...
Tu gniew porwał gratis poker pannę i policzki jej poczęły pałać.
Zamilczę! rzekła sobie. Niech cierpi, na co zasłużył. Póki skruchy nie widzę, póty mam
prawo potępiać...
Po czym zwróciła wzrok ku Kmicicowi, jakby chcąc się przekonać, czy skruchy już w jego twarzy
nie widać. Wtedy bambapoker to właśnie nastąpiło spotkanie się ich oczu, po którym tak zawstydzili się
oboje.
Skruchy Oleńka może w twarzy kawalera nie dojrzała, ale dojrzała ból i zmęczenie wielkie; dojrzała,
że ta twarz była tak wybladła jak po chorobie; więc litość ją wzięła głęboka, łzy jej napływały
przemocą do oczu i schyliła się jeszcze mocniej nad stołem, ażeby wzruszenia nie zdradzić.
strona 434 poprzednia strona strona 436 kolejna strona
poker |