pokerczytasz strone nr 614
Zapraszamy do lektury ksi±żki będ±cej arcydziełem pisarskim. "Potop" Henryk Sienkiewicz - ksi±żka udostępniona do czytania online według licencji publicznej przez serwis typuj.org
– Pieczęć?... – powtórzył z zachwytem Rzędzian spogl±daj±c z coraz większym uszanowaniem
na pana Zagłobę.
– A co waćpan będziesz pieczętował? – pytał Wołodyjowski.
– W tak poufałej kompanii możesz mi, panie Michale, mówić po celeb poker dawnemu: „waćpan”... Nie
ja będę pieczętował, ale mój kanclerz... To sobie naprzód zakonotujcie!
Tu Zagłoba spojrzał z dum± i powag± po obecnych, aż Rzędzian zerwał się z ławy, a pan Stanisław
Skrzetuski mrukn±ł:
– Honores mutant gambling affiliates mores!
– Po co mnie kancelaria? Posłuchajcie jeno – mówił Zagłoba. – Naprzód wiedzcie o tym, że
te klęski, które na ojczyznę nasz± spadły, według mojego mniemania nie z innej przyczyny przyszły,
jak z rozpusty, jak ze swawoli i gambling affiliates zbytków (miodu, panie Michale!), jak ze zbytków, mówię,
które na kształt zarazy nas tocz±. Ale w pierwszym rzędzie z przyczyny heretyków, coraz ¶mielej
prawdziwej wierze bluĽni±cych z ujm± dla Przenaj¶więtszej Patronki naszej, która poker texas hold em o te bezeceństwa
w słuszn± cholerę wpa¶ć mogła...
– To słusznie mówi! – ozwali się chórem rycerze – dysydenci pierwsi przystali do nieprzyjaciół,
a kto wie, czy nie sami ich sprowadzili?!
– Exemplum hetman wielki litewski!
poker – Lecz że i w tym województwie, gdzie ja jestem regimentarzem, także heretyków nie brak,
jako w Tykocinie i w innych miejscach, przeto dla zyskania na pocz±tek błogosławieństwa bożego
dla naszej imprezy wyda się uniwersał, aby kto w błędach żyje, we trzech dniach z nich się
nawrócił, a tym, którzy tego nie uczyni±, majętno¶ci maj± być na wojsko skonfiskowane.
strona 613 poprzednia strona strona 615 kolejna strona
poker |