pokerczytasz strone nr 75
Zapraszamy do lektury książki będącej arcydziełem pisarskim. "Potop" Henryk Sienkiewicz - książka udostępniona do czytania online według licencji publicznej przez serwis typuj.org
.. -Myślisz, że nie
wiem, iżeście w Lubiczu wizerunki postrzelali i że dziewczęta na rozpustę ciągacie?... Waść to
mnie nie znasz, jeśli myślisz, że zmilczę pokornie. Chcę poczciwości od waćpana i tego wymagać
żaden mi testament nie zabroni... Owszem, wola mojego dziada jest, żebym tylko poczciwego żoną
była...
Kmicic widocznie zawstydził poker texas hold em się tych sprawek lubickich, bo spuściwszy głowę spytał cichszym
już głosem:
Kto ci o owym strzelaniu mówił?
Wszystka szlachta z okolicy o tym mówi.
Zapłacę ja tym szarakom, zdrajcom, za życzliwość! odparł posępnie Kmicic. Ale to stało
się po pijanemu... w kompanii... jako że żołnierze pohamować się w ochocie nie umieją. A poker online co do
dziewcząt, to jam ich nie ciągał.
Wiem, że to owi bezwstydnicy, owi zbóje do wszystkiego waćpana podmawiają...
To nie zbóje, to moi oficyjerowie...
Jam tym waćpana oficyjerom kazała pójść precz z mego domu!
Oleńka spodziewała się wybuchu, tymczasem z największym zdziwieniem spostrzegła, że wiadomość
o wypędzeniu kompanionów poker żadnego na Kmicicu nie uczyniła wrażenia, a nawet, przeciwnie,
zdawała mu się humor poprawiać.
Kazałaś im pójść precz? spytał. Tak jest.
A oni poszli? Tak jest.
Dalibóg, kawalerska w tobie fantazja! Okrutnie mi się to podoba, bo niebezpieczna rzecz z takimi
ludźmi zadrzeć. Niejeden już ciężko za to zapłacił. Ale i oni znają titan poker mores przed Kmicicem!...
Widzisz! wynieśli się pokornie jak barankowie widzisz! a czemu? bo się mnie boją!
Tu pan Andrzej spojrzał chełpliwie na Oleńkę i wąsa począł pokręcać; ją zaś rozgniewała do
reszty ta zmienność humoru i ta niewczesna chełpliwość, więc rzekła wyniośle i z naciskiem:
Waćpan musisz wybrać między mną i nimi, nie bamba poker może inaczej być!
Kmicic zdawał się nie spostrzegać tej stanowczoś- ci, z jaką Oleńka mówiła, i odpowiedział niedbale,
prawie wesoło:
A po co mnie wybierać, kiedy ja i ciebie mam, i ich mam! Waćpanna możesz sobie w Wodoktach
czynić, coć się podoba; ale jeżeli moi kompanionowie żadnej tu krzywdy ani swawoli się
nie dopuścili, to za cóż mam ich wyganiać? Waćpanna tego nie rozumiesz; co to jest służyć pod
jedną chorągwią i wojnę razem odbywać.
strona 74 poprzednia strona strona 76 kolejna strona
poker |