pokerczytasz strone nr 765
Zapraszamy do lektury książki będącej arcydziełem pisarskim. "Potop" Henryk Sienkiewicz - książka udostępniona do czytania online według licencji publicznej przez serwis typuj.org
Podziękuj Najświętszej Pannie i odsłuż jej!
Niech będzie Jej imię wysławione! odrzekł Mosiński służę, jak mogę!
Przeor poszedł dalej.
Świtało już zupełnie, gdy stanął przy Czarnieckim i Kmicicu. Kmicica nie spostrzegł, poker texas holdem bo
przelazł na drugą stronę obejrzeć dylowania, które kula szwedzka nieco uszkodziła. Ksiądz zaraz
spytał:
A gdzie to Babinicz? Zali nie śpi?
Ja zaś miałbym spać w taką noc! odpowiedział pan Andrzej gramoląc się na poker texas holdem mur. Toż
bym sumienia nie miał! Lepiej czuwać na ordynansie Najświętszej Panny.
Lepiej, lepiej, służko wierny! odrzekł ksiądz Kordecki.
Lecz pan Andrzej zobaczył w tej chwili połyskujące z dala mdłe światełko szwedzkie poker i zaraz
zakrzyknął:
Ogień tam, ogień! rychtuj! wyżej! w nich psubratów!
Uśmiechnął się ksiądz Kordecki jak archanioł, widząc taką gorliwość, i wrócił do klasztoru,
by spracowanym polewki piwnej, smakowicie kostkami sera poker kraszonej, podesłać.
Jakoż w pół godziny potem pojawiły się niewiasty, księża i dziadkowie kościelni niosąc dymiące
garnki i dzbany.
Chwycili je skwapliwie żołnierze i wkrótce wzdłuż całych murów rozległo się łakome siorbanie.
poker online Chwalili też sobie ów napitek mówiąc:
Nie dzieje się nam krzywda w służbie u Najświętszej Panny! wikt zacny!
Gorzej Szwedom! mówili inni źle im było warzyć strawę tej nocy, gorzej będzie przyszłej.
Mają dosyć, psiawiary! Pewnie we dnie dadzą sobie i nam odpocznienie. Już im teraz i armacięta
musiały od ciągłego kichania pochrypnąć.
strona 764 poprzednia strona strona 766 kolejna strona
poker |