pokerczytasz strone nr 768
Zapraszamy do lektury ksi±żki będ±cej arcydziełem pisarskim. "Potop" Henryk Sienkiewicz - ksi±żka udostępniona do czytania online według licencji publicznej przez serwis typuj.org
A dlatego im się nasi nie dali. Prócz tego, tu złe duchy nie maj± mocy
nijakiej, a tam jeno przez pi±tek, sobotę i niedzielę diabli nie wspomagali hultajstwa, a przez
resztę dni po całych nocach straszyli. Posyłali ¶mierć na okop, żeby poker się pokazywała żołnierzom i
serce im do bitwy odejmowała. Wiem od takiego, który j± sam widział.
– Widziałże j±? – pytali ciekawie chłopi kupi±c się koło wachmistrza.
– Na własne oczy! Szedł od kopania studni, bo im tam wody brakło, poker a co była w stawach, to
¶mierdziała. Idzie, idzie, aż patrzy, naprzeciw niego podchodzi jaka¶ figura w czarnej płachcie.
– W czarnej, nie w białej?
– W czarnej; na wojnę w czarn± się ona ubiera. Mroczyło się. Przybliża się żołnierz: reguły pokera „Werdo?”
– pyta – ona nic. Dopiero poci±gn±ł za płachtę – patrzy: ko¶ciotrup. „A ty tu czego?” – „Ja
– powiada – jestem ¶mierć i przyjdę po ciebie za tydzień.” – Żołnierz pomiarkował, że Ľle.
„Czemu to – pyta – dopiero za tydzień? poker texas holdem to ci prędzej nie wolno?” – A ona na to: „Przed tygodniem
nic ci uczynić nie mogę, bo taki rozkaz.” – Żołnierz my¶li sobie: „Trudno! ale kiedy ona
mi teraz nic zrobić nie może, to niechże jej choć za swoje odpłacę.” Kiedy nie owinie j± reguły pokera w
płachtę, kiedy nie zacznie o kamienie gnatami walić! Ona w krzyk i nuż się prosić: „Przyjdę za
dwa tygodnie.” – „Nie może być!” – „Przyjdę za trzy, za cztery, za dziesięć po oblężeniu; za rok,
za dwa, za piętna¶cie!” – „Nie może być!” – „Przyjdę za pięćdziesi±t lat!” – Pomiarkował się
żołnierz, bo już miał pięćdziesi±t, my¶li sobie: „Sto – do¶ć!” Pu¶cił j±.
strona 767 poprzednia strona strona 769 kolejna strona
poker |