pokerczytasz strone nr 835
Zapraszamy do lektury ksi±żki będ±cej arcydziełem pisarskim. "Potop" Henryk Sienkiewicz - ksi±żka udostępniona do czytania online według licencji publicznej przez serwis typuj.org
– To od tego zacznij.
Pan Piotr wyszedł z celi, a Kmicic klękn±ł przy księdzu i oczy¶cił się z grzechów. Potem za¶,
wesoły jak ptak, poszedł czynić przygotowania.
W godzinę, dwie póĽniej, w¶ród głębokiej już nocy, zapukał znowu do celi księdza przeora,
poker gdzie pan Czarniecki czekał także na niego.
Obaj z księdzem ledwie go poznali, taki z niego był Szwed wy¶mienity. W±sy podkręcił pod
oczy i rozczapierzył na końcach, nałożył kapelusz na bakier i wygl±dał zupełnie na jakiego¶ rajtarskiego
oficera znakomitego bambapoker rodu.
– Dalibóg, aż człek mimo woli za szablę ima na jego widok! – rzekł pan Piotr.
– ¦wiecę z daleka! – zawołał Kmicic – co¶ wam pokażę!...
I gdy ksi±dz Kordecki skwapliwie usun±ł ¶wiecę, pan Andrzej położył na stole kiszkę dług±
na półtorej stopy, a poker online grub± jak ramię tęgiego męża, uszyt± ze smolistego płótna i wyładowan± do
twarda prochem. Z jednego jej końca zwieszał się długi sznurek ukręcony z kłaków przesyconych
siark±.
– No! – rzekł – jak onej kolubrynie tę dryjakiew w gębę włożę i sznureczek podpalę, celeb poker to jej się
brzuch rozpęknie!
– Lucyper by się rozpękł! – zakrzykn±ł pan Czarniecki.
Lecz wspomniał, że nieczystego imienia lepiej nie wymawiać, i uderzył się w gębę.
– A czymże sznureczek zapalisz? – spytał ksi±dz Kordecki.
– W tym jest całe periculum poker texas holdem wyprawy, bo muszę ogień krzesać. Mam krzemień grzeczny,
hubkę such± i krzesiwo z przedniej stali, ale hałas się uczyni i mog± co¶ pomiarkować. Sznurka,
mam nadzieję, że już nie ugasz±, bo będzie wisiał armacie u brody i ciężko go nawet będzie dostrzec,
zwłaszcza że się będzie tlił chciwie, ale za mn± mog± się w pogoń pu¶cić, a ja prosto do
klasztoru nie mogę uciekać.
strona 834 poprzednia strona strona 836 kolejna strona
poker |