texas holdem

strona 233
strona 243
strona 253
strona 263
strona 273
strona 283
strona 293
strona 303
strona 313


dupe

poker

czytasz strone nr 877




Zapraszamy do lektury książki będącej arcydziełem pisarskim. "Potop" Henryk Sienkiewicz - książka udostępniona do czytania online według licencji publicznej przez serwis typuj.org

Nastały tak ciężkie chwile i tak bolesne dla nieugiętej duszy owego bohatera w habicie, jakich
nigdy dotąd nie bywało. Szczęściem, że i Szwedzi zaniechali szturmów, aby tym dowodniej
okazać oblężonym, że już nie potrzebują ni kul, ni armat, że dość im jedną nitkę prochową zapalić.
Lecz zasady pokera dla tych samych powodów przerażenie rosło w klasztorze. W czasie głuchych nocy
niektórym najtchórzliwszym wydawało się, że słyszą już pod ziemią jakieś szmery, jakieś ruchy,
że Szwedzi są już pod samym klasztorem. Upadła wreszcie na duchu i znaczna część zakonników.
Ci, z ojcem Stradomskim celeb poker na czele, udali się do przeora, by niezwłocznie rokowania o poddanie
się rozpoczął. Z nimi razem poszła większość żołnierzy i kilku szlachty.
Wówczas ksiądz Kordecki wyszedł na podwórze, a gdy tłum otoczył go ściśniętym kołem,
tak mówić począł:
– Zali nie przysięgliśmy sobie, że do ostatniej party poker kropli krwi bronić świętego przybytku będziemy?
Zaprawdę, powiadam wam, jeśli prochy nas wyrzucą, to tylko liche ciała nasze, tylko doczesne
zwłoki opadną z powrotem na ziemię, a dusze już nie wrócą...
...Niebo otworzy się nad nimi i tam wejdą w wesele, w szczęśliwość, jako morze bez granic.
bamba poker Tam Jezus Chrystus je przyjmie i ta Matka Najświętsza, i wyjdzie przeciw nich, a one jako
pszczoły złote siędą na Jej płaszczu i w światłości się zanurzą, i w oblicze Boga patrzeć będą...
Tu blask tej światłości zaświtał na twarzy jego, oczy natchnione wzniósł w górę i mówił dalej
z powagą party poker i spokojem zaziemskim:
– Panie, który światami rządzisz, Ty patrzysz w serce moje i wiesz, że nie kłamię temu ludowi
mówiąc, iż gdybym własnej szczęśliwości tylko pragnął, tedybym ręce wyciągnął ku Tobie i
wołałbym z głębi duszy mojej: „Panie! spraw, aby te prochy były, aby wybuchły, bo w takiej
śmierci jest odkupienie win i grzechów, bo jest odpoczynek wieczny, a sługa Twój znużon i
spracowan już bardzo.

strona 876 poprzednia strona
strona 878 kolejna strona

poker