pokerczytasz strone nr 978
Zapraszamy do lektury książki będącej arcydziełem pisarskim. "Potop" Henryk Sienkiewicz - książka udostępniona do czytania online według licencji publicznej przez serwis typuj.org
Biskupi i dygnitarze pomieścili się w następnych, po czym ruszono z wolna ku Lubowli. Pan
marszałek jechał przy oknie królewskiej karety, pyszny i rad z siebie, jakby go już ojcem ojczyzny
okrzyknięto.
Po dwóch bokach szły gęsto wojska śpiewając poker texas hold em pieśń, brzmiącą w następnych słowach:
Sieczże Szwedów, siecz,
Wyostrzywszy miecz.
Bijże Szwedów, bij,
Wziąwszy tęgi kij.
Walże Szwedów, wal,
Wbijaj ich na pal.
Męczże Szwedów, męcz
I jak możesz dręcz.
Łupże Szwedów, łup
I ze skóry poker texas hold em złup.
Tnijże Szwedów, tnij,
To ich będzie mniej.
Topże Szwedów, top,
Jeśliś dobry chłop.1
Niestety, wśród powszechnej radości i uniesienia, nie przewidywał nikt, że później tę samą
pieśń, zmieniwszy Szwedów na Francuzów, będą śpiewały też poker texas hold em same wojska Lubomirskiego,
zbuntowane przeciw swemu prawowitemu królowi i panu.
Ale teraz było jeszcze do tego daleko. W Lubowli huczały działa na powitanie, aż wieże i
blanki pokryły się dymem, dzwony biły jakby na pożar. Dziedziniec, na którym wysiadł poker król,
krużganek i schody zamkowe wysłane były suknem czerwonym. W wazach z Włoch sprowadzonych
paliły się wschodnie aromaty. Większą część skarbów Lubomirskich: kredensów złotych
i srebrnych, makat, kobierców, gobelinów misternie flamandzkimi rękoma bambapoker tkanych, statui,
1 Pieśń tę, pt. Przydumek panom Francuzom, śpiewano pod Mątwami.
zegarów, szaf klejnotami zdobnych, biur perłową macicą i bursztynem wykładanych, sprowadzono
już wcześniej do Lubowli, aby je uchronić przed drapieżnością szwedzką; teraz zaś
wszystko to było rozstawione, rozwieszone, ćmiło oczy i zmieniało ów zamek w jakąś czarodziejską
rezydencję.
strona 977 poprzednia strona strona 979 kolejna strona
poker |